Pseudosposoby na KAC-choroby.

Każdy z nas ma wśród swoich znajomych człowieka, który na zdjęciach z każdego niemal spotkania – czy była to impreza w klubie czy przy wspólne wyjście na piknik – jest najlepszym przyjacielem… butelki. Zaś na zdjęciach z dnia kolejnego.. no cóż, wolałoby się go nie oglądać. Ale nie mówicie mu głośno, że za dużo i po co tyle, bo TEN GOŚĆ ma swoje sposoby na kaca i co by nie było z butelką zawsze miło! 

Jak pić, by kolejnego ranka obudzić się z uśmiechem? W internecie znaleźć można masę poradników apropos tego, w jaki sposób przygotować swój organizm na szalony wieczór z butelką w ręce lub jak dzień po leczyć kaca. Kiedyś przy okazji większej imprezy robiłam research takich właśnie CUDOWNYCH sposobów i chętnie podzielę się z Wami kilkoma perełkami:

1. Przed piciem zjedz słoik smalcu.

Znam nawet takiego jednego, co triku próbował – dwukrotnie! Zgadnijcie, jak bardzo pomogło mu to (DWUKROTNIE!) w zbieraniu myśli dnia kolejnego, gdy pies stał za głośno, a słońce rzucało w niego piorunami. Nie dość, że biedaczek się namęczył, bo zjeść słoik smalcu to nie lada wyzwanie, to w dodatku cudowny lek nie pomógł. A wystarczyłoby po prostu najeść się przed piciem do syta jakikolwiek inny posiłek obfity w białko i tłuszcze.

2. Poranne piwko najlepsze na kaca. 

Owszem, niektórym pomaga na kaca. Szkoda tylko, że jest to tylko chwilowe uśpienie czujności organizmu. Zamiast porannego piwka polecam duże ilości wody z wyciśniętym sokiem z cytryny. Podobny ‚napój’ dobrze wypić także przed snem.

3. Przed imprezą wypij kubek wody z dwiema kostkami rosołowymi w środku.

Taki oto substytut maminego rosołku proponują studenci. Tym, którzy podobnie jak ja studiują, chciałabym tylko zasugerować jedno – ugotowanie rosołu z prawdziwego zdarzenia WCALE nie boli, a do tego satysfakcję przynosi ogromną. Jeśli w planach macie imprezę i mama mówi, żebyście przed zjedli zupkę – marsz do sklepu po trochę warzyw i mięsa. Zapewniam, że zostanie Wam jeszcze na dzień po imprezie – nawet przy małym kacu nie mamy zazwyczaj sił ku temu by zamówić kebaba.

 To tylko trzy z długiej listy pseudo-sposobów na kaca. A jak Wy radzicie sobie z chorobą ‚dzień po’?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *